• Wpisów:199
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 19:03
  • Licznik odwiedzin:27 433 / 2622 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
mało, duża dawka 'szczęścia'- zdjęć.
















 

 
Jeśli ktoś znika z twojego życia ... I wiesz, że już go nigdy nie zobaczysz, możesz napisać wszystkie rzeczy których nie mogłeś powiedzieć, ale nie chciałeś. Weź kartkę, długopis i napisz list. To może być długie, a może zawierać jedno słowo. Napisz to do człowieka który odszedł, ale nie wysyłaj tego. Kiedy napiszesz, spal to. Zostaniesz uwolniony od wszystkich uczuć i emocji.
 

 
siemano, co myślicie, by założyć tu mini prywatnego bloga?
Pozdrawwiam Wika! ♥
czekam na odpowiedź w komentarzach
 

 
dopiero zaczynam, ale kto wie wieczorem mogą być koksy!
http://chwilajestpiekna.tumblr.com/
 

 
I spojrzał na nią jakby chciał powiedzieć "zostań", "nie odchodź", "potrzebuję cię", "kocham cię". Chciał, by została przy nim i zaopiekowała się, ale nie otworzył nawet ust, aby ją zatrzymać. Wiedział, że te słowa wypowiedziane na głos rozerwą jego serce jeszcze bardziej. Nigdy nie sądził, że ktoś może wywołać u niego tyle uczuć. Że zachowanie jednej osoby decyduje o wszystkim. Jest pierwszą, którą kocha. Wszystkie poprzednie dziewczyny były tylko marnymi epizodami nic nie znaczącymi w jego życiu. I choć chodził z nimi do łóżka, mówił, że je kocha, spędzał z nimi dużo czasu to to było nic. Przy niej dopiero poczuł, o co chodzi w tej całej miłości. Dopiero dla niej jego "kocham" miało prawdziwy sens i było całkowicie szczere. Bo z nią nawet zwykły spacer za rękę wydawał się piękny. Bo przy niej wszystko było piękne, wszystko. I takie... lepsze. Czuł się ważny, kiedy to w niego się wtulała, kiedy całował jej usta. Czuł, że spotkało go coś wielkiego, coś innego, lecz wspaniałego. Oddałby za nią swoje życie. To nie były zwykłe słowa. Zrobiłby wszystko, żeby tylko była szczęśliwa. Bo nikt nigdy nie znaczył dla niego tyle co ona. I może nigdy nie będzie.
Lecz teraz ona odchodzi. Ma dość jego ciągłych wariacji i chamskiego zachowania, które tak ją złości. Jego pretensji i kłamstw, które tak często otrzymywała. I choć kochała musiała odejść, ratować swoją duszę. Ostatni raz spojrzała na niego mając nadzieję, że jednak nie pozwoli tego zrobić.
A tu cisza. Choć tyle ma do powiedzenia. Chyba był zbyt dumny, aby ją zatrzymać. I tylko patrzył jak odeszła. Jak ciągnęła za sobą jego serce...
Nawet się nie odwróciła.
 

 
Ktoś kiedyś powiedział mi "walcz o wszystko, do końca" ja się poddałam, mam nadzieję że każda chwila która spędziliśmy razem, pójdzie w niepamięć, teraz tego najbardziej pragnę, nie chcę pamiętać tego jak mnie przytulałeś, całowałeś, jak byłeś z minuty na minutę coraz bardziej dla mnie ważny, bo teraz nas nie ma, nie ma tych chwil,tak pięknych, i nie ma tego jak się uśmiechaliśmy do siebie, nie ma tego jak na mnie patrzyłeś, tak jakbyś chciał powiedzieć "kocham" właśnie, tego już nie ma. chciałbyś żeby wróciło ? żeby było jak kiedyś ? kochałam nasze kłótnie, bo po burzy zawsze wychodziło słońce, zawsze płakałam, bolały mnie słowa, którymi tak bardzo mnie raniłeś, ale zawsze wybaczałam, zawsze. pamiętam jak trzymałam cię za rękę, nic się nie liczyło, chciałam żeby tak było do końca.. chciałam się śmiać, wygłupiać, przytulać, trzymać za rękę. byłeś dla mnie najważniejszy.. nie pomyślałabym że tak sie wszystko potoczy...
 

 
“Był sobie chłopiec, który lubił rysować, rysował obrazki których nikt nie widział. Był najbardziej kreatywny w nocy, w łazience, poza zasięgiem wzroku. Dotrzymał sekretu, którego nikt nie znał. Nie powiedział duszy a jego galeria rosła. Jego rysowanie było inne, bez papieru czy długopisu. Ale potrzebował bandażu od czasu do czasu. Stanęliśmy nad rzeką pod gwiazdami, Podciągnął rękawy i pokazał mi swoje blizny. Był speszony i spuścił wzrok na swój but, Wtedy ja podciągnęłam moje rękawy i wyszeptałam “Ja też rysuję ”
 

 
Byli na imprezie. Osobno. Ona tańczyła z kim popadnie, on stał pod ścianą mierząc ją wzrokiem. W końcu nie wytrzymał, wziął dziewczynę w ramiona sycząc cicho - Jestem zły i zazdrosny. Zadowolona?- Wtuliła się w jego szyję - Bardzo. - Odpowiedziała, czując, jak coraz to mocniej przyciska ją do swojej klatki piersiowej. - Nie chcę Cię stracić, rozumiesz? - Przestając tańczyć, patrząc mu w oczy i ściskając jego nadgarstki powiedziała: -To nie trać..
 

 
Powinieneś ją przeprosić za wszystko co złe. Powinieneś mocno ją do siebie przytulić i obiecać, że 'kiedyś' nigdy się nie powtórzy, że przyszłość będzie lepsza. Ona na to zasługuję, bo uwierz, że kocha cię swoim złamanym sercem bardziej niż nie jedna, która kiedykolwiek cię kochała. Przejrzyj idioto na oczy i zobacz, że znalazłeś diament wśród tandety, który zrobi wiele dla tej miłość. Przeproś ją, przeproś za łzy, ból w klatce piersiowej, ból duszy i te noce, które płynęły na zapominaniu twojego uśmiechu i gestów. Przeproś za istnienie, które zadaje tyle cierpienia, pokaż, że ją szanujesz, że doceniasz i bez niej nie ma Ciebie..
 

 
Człowiek przede wszystkim musi mieć odwagę być sobą.

Pamiętaj, każde jutro, każdy dzień,
może być ostatnią szansą na uratowanie czegokolwiek.
 

 
Jeszcze całe życie przede mną. brzmi przerażająco.




I kartkę z moim życiowym motto mogę spokojnie zmiąć i wypieprzyć do kosza. Poddałam się.




Jeśli pokażesz, że się poddałaś, życie zrobi z Tobą co zechce.





Czasem wystarczy tylko jeden moment by zrozumieć, że wybór nie był do końca właściwy.





Na ryju uśmiech, w oczach rozsypka.







Chciałabym teraz wyjść, tak bez słowa, jak najdalej, donikąd. zostawiając problemy daleko za sobą i szukać tego cholernego sensu, który coraz częściej gubię.
 

 
dlaczego zamykamy oczy gdy się modlimy, płaczemy, całujemy, śnimy? bo najpiękniejsze rzeczy w życiu nie mogą być widziane oczami, a sercem


Nie patrz na innych mała, bo to nie oni decydują o twoim życiu




Przyjaciele są jak gwiazdy na niebie...
Czasami ich nie widać, ale zawsze wiesz, że tam są.




Może to wszystko na tym polega by żyć dla kogoś?




choć raz postaw się w mojej sytuacji, a potem opowiedz jak było.





Zawiodłam się na wszystkich. A najbardziej boli to, że to Ci, którzy powinni być zawsze wsparciem.




Fotografując staraj się pokazać to czego bez Ciebie, nikt by nie zobaczył ♥







spotykacie się, nawet codziennie. chodzicie na spacery, całujecie, spędzacie wspólne noce. oglądacie razem telewizję i robicie wspólne śniadania - twierdzisz, że to prawdziwa miłość? mylisz się. spróbuj przetrwać przy Jego łóżku szpitalnym przez siedem dni, non stop, z prawie zerową liczbą godzin snu. podnieś Go z gleby, gdy będzie tak pijany, że nie będzie miał siły iść. przetrwaj kłótnię, w trakcie której rozwali sobie ręke o ścianę, i rozjebie butelkę wódki przed Tobą. złap Go za rękę pomimo tego,że każdy będzie przeciwny. kochaj Go. nawet wtedy gdy będzie milion kilometrów stąd. to jest właśnie miłość.







: Zależy mi na Tobie. Nawet boję się przyznać jak bardzo.





powiedz, że wytrwamy, że przeżyjemy każdą słabość..






Nie poznaliśmy się po to, by o sobie zapominać.
 

 
Cześć , interesuję się fotografią , jeśli Ci się podoba to lajknij na facebook'u !https://www.facebook.com/pages/Poeta-przemawia-pi%C3%B3rem-fotograf-aparatem-/519808111384076
 

 
Cześć , interesuję się fotografią , jeśli Ci się podoba to lajknij na facebook'u ! https://www.facebook.com/pages/Poeta-przemawia-pi%C3%B3rem-fotograf-aparatem-/519808111384076

Zdjęcia zrobione przeze mnie ;
 

 
Na co dzień uśmiechnięta. Korzystała z życia jak tylko się da. Bawiła się, chodziła na imprezy, śmiejąc się, że życie singla jest świetne. Ale wystarczyło, że przyszła do domu. Wtedy najbardziej potrzebowała czyjejś obecności, kogoś kto przytuliłby ją, powiedziałby czułe słowo. Życie singla przestawało być wspaniałe, a uśmiech znikał z jej twarzy. Była tak bardzo samotna, w swoim małym świecie.



Wreszcie zrozumiałem, co to znaczy ból. Ból to wcale nie znaczy dostać lanie, aż się mdleje. Ani nie znaczy rozciąć sobie stopę odłamkiem szkła tak, że lekarz musi ją zszywać. Ból zaczyna się dopiero wtedy, kiedy boli nas calutkie serce i zdaje się nam, że zaraz przez to umrzemy, i na dodatek nie możemy nikomu zdradzić naszego sekretu. Ból sprawia, że nie chce nam się ruszać ani ręką, ani nogą ani nawet przekręcić głowy na poduszczę.



Nie obchodzi mnie ta twarz, tylko jej wyraz. Nie obchodzi mnie ten głos, tylko to, co mówisz. Nie obchodzi mnie to, jak w tym ciele wyglądasz, tylko co nim robisz. Ty jesteś piękna


Będziesz trzymała go za rękę, ale to ja pierwsza tuliłam jego dłoń. Będziesz pokazywała się z nim na mieście, ale ludzie będą przypominać sobie moją postać. Będziesz całowała jego usta, ale to ja pierwsza skradłam mu pocałunek. Gdy będzie mu smutno, będziesz próbowała go pocieszyć, ale on będzie pamiętał jak ja to robiłam. Będziesz go kochać? - ale wiesz, to ja pierwsza oddałam mu serce. Będzie patrzył w Twoje oczy, ale wciąż będzie przypominał mój kolor niebieski. Będzie czuł Twój zapach, ale podświadomie poczuje moje perfumy.Sama dobrze wiesz, że o prawdziwej miłości się nie zapomina. Ale nie smuć się, ja jestem tylko wspomnieniem.



Nie zapomniałam. Początkowo nie chciałam tej pamięci, nienawidziłam jej, chciałam ją zniszczyć, zabić, pogrzebać, z czasem jednak przyzwyczaiłam się do niej, a ostatecznie chyba nawet pokochałam. Ale to wcale nie znaczy, że przestała boleć. Najbardziej boli przed drobiazgi: gdy dobiegają mnie dźwięki piosenki, którą razem słuchaliśmy, gdy ktoś wymieni tytuł filmu, o którym rozmawialiśmy, gdy poczuję zapach perfum, których używał, gdy gdzieś usłyszę jego imię, wciąż tak bliskie i ukochane..



Z liną na krtani lub żyletką na żyłach.



Nie da się być szczęśliwym człowiekiem, jeżeli człowiek sam siebie nie lubi i nie szanuje. Każdy człowiek na Ziemi niezależnie od tego co przeszedł, jak wielkie ma wady czy słabości jest godny tego, żeby go kochać i szanować.
 

 
Nie dawaj nadziei- jeśli masz zranić. Nie obiecuj, gdy wiesz ,że i tak nie dotrzymasz słowa.



On i Ona - teoretycznie najlepsza para na świecie . Praktycznie - wieczne kłótnie o nic ...



Bo wiesz miłość nie umiera. Zdarza się jej czasem zdrzemnąć, ale zwykle budzi się jeszcze silniejsza.



po pierwsze się boję że nie dam rady, po drugie potrzebuję kogoś kto mnie pokocha, a po trzecie to sama już nie wiem czego chcę.



moim jedynym ukojeniem jest spanie. kiedy śpię nie jestem smutna, nie jestem zła, nie jestem samotna, jestem niczym.
 

 
Jak mam pić - pójdą ze mną, a jak płakać - nikt nie przyjdzie.



Zbyt dużo wulgaryzmów pasuje do twojego imienia.




Mówisz, że to jebany margines społeczny bo ćpają, piją, rozwalają przystanki, napierdalają się na środku drogi, wyrywają ławki, malują po murach, chodzą w kapturach na głowach i odpierdala im szajba? Chuj mnie to boli ja kocham tych zdemoralizowanych ludzi, i zabiłabym za te mordy.




między szczerością a bezczelnością jest różnica, zauważ to.




on ma ją, ja mam piwo. oboje znaleźliśmy szczęście.
 

 
ja tylko ostrzegam, że mam już dosyć rozczarowań


Jeśli chcesz mieć tęczę, musisz znieść deszcze.



Kiedyś ktoś w końcu doceni to, że jesteś.



Nielegalne myśli. Niebezpieczne słowa.
  • awatar malutka :): jebnij smajla : D kocham kocham kocham! ♥ kocham od dzisiaj twój blog <3 bardzo zadbany i ładny... właśnie taki jakie lubię. Wbijaj i pokomentuj mi jeśli masz ochotę ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie czekam na jutro, bo wiem, że nic się nie zmieni.


Pierdolę wszystko. Jestem bezczelną, pyskatą, nieogarniętą gówniarą. Dziękuję, miło mi.



dopiero kiedy się zakochasz dowiesz się, ile twój organizm jest w stanie przyjąć alkoholu .



połączenia nieodebrane, status niedostępny. Znikam



Czasami płaczemy z bezsilności, a czasami dlatego że po raz kolejny popełniamy ten sam błąd.



I poczuła się niebezpiecznie zakochana w człowieku, którego prawie nie znała.



- Dlaczego mnie uderzyłaś ?
- Bo w heyah dostajesz za nic.
 

 
podjęłam ostateczną decyzję: jeszcze się zastanowię.


się porobiło, już nie dzielimy jednej ławki.choć kiedyś byliśmy jak szlugi z jednej paczki

szczęście nie polega na zdobywaniu tego, czego chcesz, ale na zaakceptowaniu tego, co już masz.

jestem zbyt szlachetną suką, dla takiego kundla jak ty.

mieliśmy to zbudować ale miłość to nie minecraft

jestem niczym dla innych. a ty jesteś niczym, dla mnie.

samotność to cena, którą płacimy za szczerość, bezkompromisowość i paskudny charakter.

Karny kutas za skurwielstwo , frajerze .
 

 
Odkąd coca-colę zamieniłam na piwo a disco polo na rap stałam się zupełnie innym człowiekiem.



Usiadłam na brzegu piaskownicy i pijąc tanie wino prosto z butelki, oszukiwałam samą siebie, że wcale mi nie zależy.


2 słowa, 9 liter - był chujem ♥



nie mówię, że zaczęłam palić po twoim odejściu, bo znacznie wcześniej można było mnie spotkać z fajką w ustach. to, że piję dużo alkoholu, też nie z twojego powodu, po prostu lubię być w stanie upojenia. nie zgorszyłam się przez ciebie, nie załamałam się, ani też nie wpadłam w depresje.



Nie bądzmy śmieszni myśląc , że może być jak w bajce .
  • awatar live my lifee: zajrzyj : rozsypywanemysli.blogspot.com/ ( komentarze mile widziane xd ) Przepraszam za spam : )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
A teraz wstań , zrób najlepszy makijaż jaki potrafisz , idź dumnie przez ulicę i nie waż się pokazać nikomu,co Cię niszczy od środka .



Poznaj, oceń, nazwij szmatą - OK, ale NIGDY w innej kolejności.



człowiek może znieść wiele , ale nie zniesie wszystkiego



wielu woli sie zalać, bo świat jest zbyt straszny, w poszukiwaniu szczęścia wyruszają na dno flaszki



paradoksalnie im delikatniejszy jest człowiek tym więcej wie o cierpieniu .
 

 
Papieros? Chętnie. Alkohol? Nie odmówię. Miłość? A weź wypierdalaj ode mnie z tym gównem.
 

 
lajki to nie wszystko . wiem nie jestem idealna , ale się ucze .
zapraszam .

https://www.facebook.com/PhotographyWiktoriaZdebik
 

 
Zagubiona w sferze faktów, gubiąc sens dobrego taktu.
 

 
Nie zamierzam wjebać na twarz pół tony pudru i kilograma malinowego błyszczyku, założyć bluzki, w której będzie mi widać cycki i pozować do zdjęć z miną kaczki. Nigdy nie będę dziwką takiego wymiaru , no wybaczcie .